#015: Tańczymy. Na naszych zasadach. A świat kradnie i odpada.
27/03/2026

To nie jest historia o jednym wniosku, jednej rozprawie czy jednym polityku. To jest zapis działania systemu, który przez lata nauczył się jednego: jak przetrwać bez ponoszenia konsekwencji. Każdy, kto wchodzi z nim w kontakt, widzi tylko fragment — opóźnienie, błąd, „zbieg okoliczności”. Ale kiedy zaczynasz łączyć te punkty, wychodzi coś znacznie większego: mechanizm, który nie działa przypadkiem, tylko dokładnie tak, jak został wytrenowany. Mechanizm, który nie musi być sprawny ani inteligentny — wystarczy, że jest wystarczająco upierdliwy, żeby większość ludzi odpuściła. A kiedy ktoś nie odpuszcza, system robi wszystko, żeby go zmielić. Tylko tym razem trafił na kogoś, kto stoi im ością w gardle.

W piątek zapowiedzieliśmy że w poniedziałek dowiemy się w jakim kraju żyjemy po prawie trzech latach. Dowiedzieliśmy się. W kraju w którym wyrobnicy z agentury „zajmują miejsce” w drukarni, żeby nie zdążyć z wydrukiem wniosku o odsunięcie sędziego, termin w sprawie przesuwa się cichaczem o miesiąc, bo wniosek można złożyć też ustnie na sali, a powiadomienie w kalendarzu zmienia się o jeden dzień, bo może akurat się nie wyświetli powiadomienie, a ktoś zapomni, że to już dzisiaj.

Wszystko oczywiście pod płaszczykiem „plausible deniability” i na zasadzie, gościu wydaje Ci się. No tylko, że hakowanie komuś kalendarza i maila i grzebanie w systemie sądowym, żeby uwiarygodnić swoją bajkę, to już nie jest plausible. To jest zwykłe skurwysyństwo. W takim kraju żyjemy.

Kraju, w którym obowiązującą zasadą dla kasty jest perpetuum debile — system który sądzi we własnych sprawach i uruchamia się wyłącznie przeciwko tym, którzy go kwestionują. System, który nie potrafi się naprawić, bo każda próba naprawy przechodzi przez ten sam uszkodzony mechanizm.

Równolegle: Trump grozi irańskiej infrastrukturze cywilnej. W tym momencie stawiamy go w jednym rzędzie z Putinem i Hitlerem — i żaden człowiek w czerwonej czapeczce niech nigdy nie mówi że nie wiedział. Wiedział. Po prostu myślał, że nie będzie płacił więcej za paliwo i zakupy w sklepie z tego powodu. Przecież oni mieli być pod parasolem, to innym miało być gorzej.

A się okazało, że jeśli nie są miliarderami, to jadą na tym samym wózku, co reszta. I czas odpiąć wagonik, w którym siedzą. Są tak samo winni. Wiedzieli doskonale, co robią. To był ich świadomy wybór, żeby stanąć po złej stronie historii. Czerwona czapeczka z MAGA oznacza dzisiaj dokładnie to samo, co nazistowska swastyka.

CO SIĘ WYDARZYŁO

Perpetuum debile — system w akcji

Przygotowany w piątek test systemu dał jednoznaczną odpowiedź. Wniosek o wyłączenie sędziego — nominata neoKRS w sprawie uszytej przez pisowski aparat — wywołał u nich zachowania typowe dla przedszkolaków. Chowają się za firanką i mówią „nie widać mnie, nie widać”. A gdzie się nie obrócą, dupa zawsze z tyłu i na wierzchu.

To nie jest nieudolność. To jest skoordynowana akcja aparatu który nauczył się przez dekady, jak robić ludziom pod górę i liczyć, że odpuszczą. Problem jest taki, że jak druga strona nie traktuje tego, jako „podszeptów złego losu” – tylko, jako nieudolność zwykłych meneli o mentalności przedszkolaka, którzy później chodzą i opowiadają, że „dla Polski to robią” – to chuj człowieka strzela. I w tym momencie dociskamy imadło bardziej, a nie mniej po takich akcjach.

Każdy element osobno wygląda na przypadek. Razem — to jest przykład żenującej nieudolności kretynów, którzy w obliczu prawdziwego zagrożenia i profesjonalnie przygotowanych wrogów – są bezradni, jak dzieci w piaskownicy. Tak się kończy brak rozliczeń. Gówno im dłużej leży po roztopach, tym bardziej się utwardza.

Więcej o tym, jak działa ten system utwardzania opowiemy w pierwszą sobotę maja. Deep Dive: Perpetuum debile — jak system urzędniczy zapętlił się, sądzi we własnej sprawie i uruchamia się wyłącznie, gdy obywatel wystawia się na strzał.

Trump grozi cywilom — nazista XXI wieku

Donald Trump zagroził irańskiej infrastrukturze cywilnej. Elektrownie, wodociągi, szpitale. W tym momencie nie ma już żadnej różnicy między nim a Putinem bombardującym ukraińskie elektrownie — ani między nim a każdym zbrodniarzem wojennym którego historia słusznie potępiła.

Żaden człowiek w czerwonej czapeczce niech nigdy więcej nie mówi że nie wiedział. Wiedział. Wszyscy wiedzieli. Wybrali. I już płacą — ceny na stacjach benzynowych i w sklepach w USA wyjebały w górę błyskawicznie. Instant karma ma swoje tempo, ale działa.

17 000 Marines leci w rejon Zatoki Perskiej. Huti ogłosili przystąpienie do wojny i grożą zamknięciem cieśniny Bab al-Mandab — kolejne 7 milionów baryłek ropy dziennie odcięte. Iran zaprzecza jakimkolwiek rozmowom. Trump mówi że negocjuje z „nowymi, rozsądnymi przedstawicielami” Iranu. Tymi samymi których dopiero co ogłosił martwymi.

Zniszczono amerykański E-3 AWACS wartości 400 milionów dolarów w bazie Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej — prawdopodobnie z użyciem rosyjskich danych satelitarnych. Najpoważniejsza strata sprzętowa USA w tym konflikcie.

Koszt humanitarny — liczby których mainstream nie pokazuje

Liban: ponad milion przesiedlonych — 20% populacji całego kraju. 121 zabitych dzieci, 370 tysięcy dzieci które opuściły domy w ciągu trzech tygodni. 435 szkół zamienionych w schroniska.

Iran: 1464 zabitych cywilów, w tym 217 dzieci. Bombardowania Teheranu uderzają w uniwersytety i infrastrukturę wodną.

Sky News udokumentował tortury 21-miesięcznego palestyńskiego dziecka przez żołnierzy izraelskich. To jest XXI wiek. To dzieje się na żywo. I większość mediów głównego nurtu to przemilcza.

Gospodarka — szok energetyczny nabiera tempa

Ropa powyżej 115 dolarów za baryłkę. Prognozy analityków: 225-235 dolarów do 2028. Izrael uderzył w irańskie pole gazowe South Pars — Iran odpowiedział atakiem na terminal LNG w Katarze. IEA wydaje zalecenia które brzmią jak COVID 2.0: praca zdalna, ograniczenie lotów, redukcja prywatnych samochodów. Przymusowe lockdowny energetyczne jako nowe narzędzie zarządzania kryzysem którego sami wywołali.

Globalne giełdy: straty rzędu 7 bilionów dolarów od początku konfliktu. Łańcuchy dostaw nawozów — zagrożone. Kryzys żywnościowy 2028-2029 w prognozach.

Węgry — Ziobro może wkrótce wrócić do Polski

Peter Magyar — lider opozycyjnej partii Tisza — ma 23-procentową przewagę nad Orbánem w sondażach przed wyborami 12 kwietnia. Magyar zapowiedział wprost: po wygranych wyborach deportuje Ziobrę i Romanowskiego do Polski.

Orbán jednocześnie traci grunt pod nogami — Sąd Najwyższy Węgier uznał że premier nielegalnie wykorzystał wizerunek dziecka w kampanii. Węgierski wywiad oskarżany o inwigilację dziennikarzy Pegasusem na zlecenie Kremla.

Jeśli Magyar wygra — system ochrony dla polskich zbiegłych polityków przestaje działać. Zegar tyka.

CO TO ZNACZY

Dwa poziomy tego samego zjawiska. Na poziomie globalnym: supermocerstwo prowadzone przez człowieka z postępującą demencją grozi cywilnej infrastrukturze i wciąga świat w wojnę której nie może wygrać.

Na poziomie lokalnym: system urzędniczy który przez dekady uczył się jak nękać zacierając ślady — działa nadal, jakby nic się nie zmieniło. Bo dla niego nic się nie zmieniło.

Perpetuum debile nie jest błędem systemu. Jest jego funkcją.

WERDYKT

W piątek zapowiedzieliśmy test. Wynik jest jednoznaczny: perpetuum debile jedzie na pełnych obrotach. Nic się nie zmieniło na poziomie lokalnym. A Trump grozi cywilom i wchodzi do historii jako zbrodniarz wojenny XXI wieku — i każdy kto na niego głosował, albo go popierał – jest dzisiaj dokładnie takim samym sukinsynem.

Dokumentujemy. Każdy krok. Każdą datę. Każdą zmianę terminu.

Oni myślą że to nas zmęczy. No to im się pojebało. My się dopiero rozkręcamy.

SKALA CHAOSU 9/10 — Walka z bossem

Trump grozi infrastrukturze cywilnej. Milion przesiedlonych w Libanie. Ropa w drodze do 225 dolarów. System urzędniczy działa jak zawsze — przeciwko obywatelom. Orbán się chwieje. Na ziobrę cela już czeka, zbyszek wracaj, dużo ludzi czeka.

ŹRÓDŁA

  • UNICEF / Sky News — dane humanitarne Liban/Iran

  • Reuters / NBC — Trump, Marines, Huti

  • IEA — zalecenia „sheltering from oil shocks”

  • Politico / węgierskie media — Magyar/Orbán/Ziobro

  • Dokumentacja własna — sprawa SLAPP/neoKRS

Udostępnij:
Get the best blog stories into your inbox